Wycofanie samochodu z użytkowania

17 listopad 2007 
Kategoria: Motoryzacja

Zmiana przepisów regulujących auto złomowanie wywoływała spore obawy właścicieli starych pojazdów. Jednak wszystko rozeszło się po kościach - opłaty pobierane za oddanie zdekompletowanego auta są symboliczne.
Dziś recykling jest standardem, ponownemu przerobowi podlega wszystko - od gazet po stare lodówki. Także samochody - zakłady złomujące auta działają dziś jako stacje demontażu, gdzie samochody są rozkładane, a uzyskane elementy sortowane i kierowane do przerobu albo dalszej sprzedaży jako używane części.
Sprzyjać takiemu obrotowi starymi samochodami mają przepisy - stacja demontażu może pobrać od właściciela opłatę, jeśli auto jest zdekompletowane - a za takie jest uważany samochód, którego masa jest mniejsza niż 90 proc masy samochodu zapisanej w dokumentach. Opłata może sięgnąć 10 zł za brakujący kilogram - a to sporo. Przekazanie starego samochodu do stacji demontażu jest jedyną możliwością legalnego pozbycia się go i wyrejestrowania, dzięki czemu nie trzeba płacić ubezpieczenia OC. Złomowanie samochodów stało się opłacalnym biznesem - stacja demontażu zarabia na sprzedaży złomu ale przede wszystkim na handlu częściami używanymi. W ubiegłym roku z zagranicy przywieziono do Polski niemal milion używanych, najczęściej już dość wiekowych aut, często wymagających napraw. Części ze szrotu kosztują ułamek wartości nowych części. Punkty złomowania muszą konkurować - niektóre wprost płacą za oddanie auta lub same podstawią lawetę. A opłata za zdekompletowany samochód jest symboliczna.
Ustawa mówi, że punkt może opłatę pobrać ale nie musi i jest to stawka maksymalna - mówi Jacek Turbiak, właściciel punktu kasacji z Lubienia Kujawskiego - ja pobieram 1 zł za brakujący kilogram. Ponadto nasza firma odbiera samochody przeznaczone do kasacji z obszaru niemalże całej Polski, nie pobierając żadnych opłat za transport samochodu. Działamy na terenie województw Kujawsko-Pomorskiego, Łódzkiego, Wielkopolski, Pomorza i innych.
Dziś procedura wygląda więc następująco: auto odstawiamy do stacji kasacji, tu unieważniany są karta pojazdu i dowód rejestracyjny (odcięcie dolnego rogu strony tytułowej) oraz tablice rejestracyjne (przwiercenie trzema otworami o średnicy 1 cm). Właściciel dostaje także dowód o kasacji samochodu. Ze wszystkim trzeba udać się do wydziału komunikacji i wyrejestrować samochód.